Średniowiecze, homoseksualizm, dyskryminacja

Do napisania tych kilku słów skłoniła mnie sytuacja w Polsce gdzie ostatnio wszystko niemal obraca się wokół tak zwanych marszów równości, obecność tematu homoseksualizmu na prawie każdym z forów w jakich biorę udział, ale tym co przeważyło szalę było zapoznanie się  z opisem homoseksualizmu w najpopularniejszej chyba internetowej encyklopedii jaką jest wikipedia.

Tam zostałem zszokowany informacją o homoseksualizmie w Średniowieczu i rzecz jasna, ale i informacją o Średniowieczu jako takim.

 

Cytat:

Po uczynieniu chrześcijaństwa oficjalną religią Cesarstwa Rzymskiego Kościół doprowadził do wprowadzenia kary śmierci za stosunki homoseksualne.

Wprowadzona u zmierzchu starożytności kara śmierci obowiązywała przez całe średniowiecze, często wykonywano ją przez spalenie na stosie. Stąd się zresztą wzięło angielskie słowo faggot (pedał, ciota) – jego znaczeniem pierwotnym był kawałek drewna przeznaczony do spalenia lub niedopalony. Kultura średniowiecza była kulturą zinstytucjonalizowanej wrogości wobec kobiet, których status uległ drastycznemu pogorszeniu w stosunku do ich pozycji w społeczeństwach plemion germańskich, celtyckich czy słowiańskich przed przyjęciem chrześcijaństwa. Kobieta była uważana za pod każdym względem gorszą od mężczyzny. Homoseksualizm uzyskał w kulturze Zachodu jednoznaczną konotację: mężczyzna oddający się innemu mężczyźnie degradował siebie do pozycji kobiety. Ponieważ tak niska pozycja kobiety ma silne korzenie w doktrynie chrześcijańskiej (św. Augustyn, św. Tomasz), taka konotacja homoseksualizmu do dzisiaj jest najsilniejsza w społeczeństwach żarliwie religijnych (iberyjskich, latynoamerykańskich, polskim, ale i w purytańskich kręgach społeczeństwa amerykańskiego).

 

Koniec cytatu. 

Kultura średniowieczna była kulturą zinstytucjonalizowanej wrogości wobec kobiet?

Piramidalna bzdura. Odpowiem na to w innej notce. 

A teraz o samym homoseksualizmie w kulturze Średniowiecza.

Poniższe tezy są autorstwa miedzy innymi Jean’a Verdon, dziś emerytowanego profesora i mediewisty, specjalisty od badania mentalności społeczeństw Średnich Wieków, autora kilku znaczących publikacji z tej dziedziny.

  commerces  

 

Przez cały okres trwania Średniowiecza homoseksualizm NIE BYŁ ani potępiony, ani krytykowany w sposób, w jaki się to dzisiaj opisuje. Za czasów renesansu epoki Karolingów, dzięki rozwojowi miast, rozwojowi kultury chrześcijańskiej, homoseksualizm cieszył się w XI i XII wieku wolnością jakiej nie miał do dzisiaj.

Karol Wielki, gdy dowiedział się ku swemu olbrzymiemu zaskoczeniu, że istnieją w społeczeństwie zachowania homoseksualne, wydał jedynie edykt zalecający osobom ze stanu duchownego, (przypominam, że duchowny to w Średniowieczu – nie koniecznie osoba posiadająca niższe czy wyższe święcenia, to także mnich, student, uczony) aby z racji swej pozycji powstrzymali się od takiego zachowania.

W tym samym czasie na półwyspie Iberyjskim kwitnie poezja kręgów arabsko-hiszpańskich opisująca wręcz akty homoseksualne. I nikt nie skazuje na banicję takich poetów.

Zainteresowanych odsyłam do poezji Ibn Suhayda.

 

Mimo tego, że w 1051 roku Piotr Damiani opisuje zachowania homoseksualne i na podstawie ich listy domaga się od papieża Leona IX wykluczenia z Kościoła osób okazujących taką orientację, ten odrzuca jego wniosek.

Kiedy natomiast w Anglii, w 1102 roku miejscowy synod biskup wpisał aktywny homoseksualizm na listę grzechów, ówczesny arcybiskup Canterbury, święty Anzelm (którego homoseksualizm nie sposób nawet podejrzewać) wniósł o niepublikowanie tej listy z tej prostej przyczyny, że zachowania gejowskie tak były popularne i obecne w lokalnej społeczności, że ich potępienie mogło wywołać zdziwienie « biednych owieczek, które nawet nie zdawały sobie sprawy z tego, że popełniają grzech i to jaki ciężki. »

Gdy nadeszła reforma gregoriańska  współcześni odnotowują, że pośród wyświęconych kapłanów największą żarliwością o zbawienie dusz wykazują się « sodomici » jak określano wtedy gejów. Więcej: to oni bardziej przestrzegają zasad celibatu wprowadzonych właśnie przez tę reformę. Jednym z autorów tych twierdzeń jest między innymi John Boswell.

Jednym z przykładów (o których się pisze)  takich duchownych jest Aelred, opat  klasztoru Rievaulx w Anglii. Za młodości aktywny homoseksualista, po wstąpieniu na drogę kariery duchownej skrupulatnie przestrzegał nie tylko celibatu, ale dochowywał całkowitej czystości, choć postawiony był nad wieloma młodymi mnichami, co z pewnością narażać go mogło na wielkie pokusy.

Temat męskiej przyjaźni jest rozwijany w literaturze  od XI do XIII wieku. Czy ktoś z nas dzisiaj zna  jedną z chanson de gestes « Ami et Amile » o dwóch przyjaciołach, którzy po wspólnie spędzonym dzieciństwie rozstali się rzuceni przez los w różne strony świata, a przy ponownym spotkaniu « rzucają się sobie w objęcia, przytulają, obsypują pocałunkami, radując się sobą nawzajem ». Opisy ich miłości wielokrotnie przewijają się na stronach tego utworu i nikt nie może wątpić, że ich przyjaźń, ma także charakter cielesny, homoseksualny.

 

Jeden ze znanych francuskich historyków Georges Duby przedstawia tezę, że w niektórych przypadkach, tak zwana miłość dworska, jaką opiewali trubadurzy i truwerzy  jest jedynie maską, kamuflażem dla miłości jaka pojawia się pomiędzy towarzyszami rycerskich utarczek, pojedynków, walk i wojen.

Inny historyk Yannick Carré znajduje dowody na istnienie męskiej miłości w Średniowieczu, której sprzyjały trudno wyobrażalne dzisiaj zwyczaje jak ryty przyjaźni męskiej w jakich skład wchodzą  pocałunki w usta czy dzielenie łoża.

 

Te wszystkie przykłady jakie przytaczam mają za zadanie pokazanie jak bardzo nasz obraz Średniowiecza jest płytki i powierzchowny. Nie chodzi przy tym o to, że Średniowiecze gloryfikowało homoseksualizm. Jestem od takiej tezy jak najbardziej daleki.

Średniowiecze było epoką nie tak mroczną i ciemną jak ją przedstawia choćby Wikipedia, a ludzie w tamtych czasach żyjący, często o wiele łatwiej i mądrzej rozwiązywali  swoje problemy niż robią to społeczeństwa XXI wieku

 

Publicités

Un commentaire sur “Średniowiecze, homoseksualizm, dyskryminacja

  1. Bardzo dziekuję za ten wpis, gdyż nie mogę już słuchać kocopałów, niektórych ludzi bez wyobraźni na temat homoseksualizmu i z pewnością będę ich odsyłał do tej lektury.

    J'aime

Laisser un commentaire

Entrez vos coordonnées ci-dessous ou cliquez sur une icône pour vous connecter:

Logo WordPress.com

Vous commentez à l'aide de votre compte WordPress.com. Déconnexion /  Changer )

Photo Google+

Vous commentez à l'aide de votre compte Google+. Déconnexion /  Changer )

Image Twitter

Vous commentez à l'aide de votre compte Twitter. Déconnexion /  Changer )

Photo Facebook

Vous commentez à l'aide de votre compte Facebook. Déconnexion /  Changer )

Connexion à %s